Kroc po Krocu

👁 7

Autor: Qbam

2021-01-30 11:01:00

Hollywood lubi sprzedawać „amerykański sen”, ale historia Raya Kroca pokazuje, że w tej grze liczy się coś więcej niż hamburgery i motywacyjne frazesy. A jak to wygląda dziś w Polsce?

Kapitalizm w USA zyskał niemalże religijny wymiar dzięki hollywoodzkim produkcjom. „Wilk z Wall Street” z nawalonymi koksem krawaciarzami — mimo obnażania kulis ostrej „gry na giełdzie” — hołduje mitowi amerykańskiego snu: od pucybuta do milionera.
Trudno nie oprzeć się wrażeniu stręczenia widza motywacyjnym szajsem w najpopularniejszym „franczyzowym” obrazie „McImperium” z Michaelem Keatonem.

Akwizytor mikserów, Ray Kroc, który w 1954 roku odsłuchuje sobie płytkę bałamucącą kultem „wytrwałości” i filozofii „flow”, i nagle rozgrywa zręcznych restauratorów, mamiąc ich wizją sieci od Atlantyku po Pacyfik.
Podaż rodzi popyt — powtarza akwizytor Kroc.
Wierzy, że jeśli restauracja nr 1 działa perfekcyjnie — to czemu nie ma być ich kilkaset. Efekt skali. Multiplikacja. Wow.
Kontrola jakości — mówi jeden z przytomnych braci.
I dochodzi do metamorfozy naszego domokrążcy Kroca. Okazało się bowiem, że delegując system „speedy” na franczyzobiorców — ciężko zamortyzować nakłady, o zarabianiu na kanapkach nie wspominając.
Zróbmy franczyzobiorców dzierżawcami ziemi — mówi mu „anioł biznesu” w postaci księgowego — wtedy będziesz miał w szachu franczyzobiorców.

To jest pomysł! Strzał w 10. Otoczka sukcesu, pijar, słabości ludzkie — nic więcej nie trzeba.
Tak oto nasz dzielny Ray wystrychnął na dudka zarówno twórców marki, jak i tych, którzy zapragnęli mieć „własną” restaurację.
Zabrakło tylko konferencji prasowej ze świeżo upieczonymi „ludźmi sukcesu”, choćby twórcą legendarnego Big Maca.
Jakie były dalsze losy pierwszych franczyzobiorców McDonald’s? Historia milczy.

A jak to wygląda dzisiaj w Polsce? Rekrutacja franczyzobiorców mimo pandemii przyspieszyła.
Może „biorąca” lokalizacja Maca na dworcu? — pyta podekscytowany kandydat spełniający kryterium finansowe:
Środki własne w kwocie minimum 1 800 000 złotych w całości przeznaczone na franczyzę restauracji.
Wstępna opłata licencyjna w wysokości 45 000 dolarów.
Zaopatrzenie restauracji w produkty, opakowania, środki czystości itp. — około 50 000 złotych.
Koszty związane z uruchomieniem działalności gospodarczej i spełnieniem wymogów prawnych.

Nie, nie, proszę Pana — to nasz własny Mac.
Jeszcze by zarobił... nie dla psa kiełbasa.
Mamy więc 20 lat „amortyzacji” gdzieś przy warszawskim skrzyżowaniu, ale za to jaki prestiż.
No, może wkurza, że trzeba było sprzedać parę mieszkań oraz SUV-a — no, rozkręci się.

Będzie dobrze. Przecież Mac jest super.

Powiązane wpisy

Przeliczeni. Tajemnice galerii handlowych

Historie najemców galerii handlowych przeplatają się tu z franczyzą. Mocna literatura faktu, po którą — dla własnego bezpieczeństwa — powinien sięgnąć każdy przyszły franczyzobiorca.

Kulty cargo a franczyza i retail

Kulty cargo kojarzą się z odległymi wyspami, ale ich mechanizm — wiara w „ładunek”, który ma przyjść i wszystko naprawić — dziwnie pasuje do części współczesnego handlu, galerii i systemów franczyzowych.

Chciałbym być doradcą

Doradzanie potrafi dawać niezły zarobek i fejm — a gdy coś pójdzie źle, zawsze można powiedzieć: „ups… ja tylko doradzałem”. Przykład? Jeffrey Sachs i „terapia szokowa”.

Franczyza: Fakty i Mity

Reportaż o polskiej franczyzie, napisany na bazie rozmów i historii ludzi, którzy weszli w systemy franczyzowe. Czyta się jak sensację — ale to praktyka.

Kiedy Odchodzą

Mocna, ważna lektura o tym, co przeżywają ci, którzy zostają po samobójczej śmierci bliskiej osoby. W kontekście naszego portalu — pozycja wręcz obowiązkowa.

Upadłość Wiśniewskiego

Upadłość konsumencka po franczyzie: kiedy to ma sens, a kiedy może tylko skomplikować sytuację? Na start — historia upadłości Michała Wiśniewskiego.

Ucieczka za granicę

Gdy ktoś zostaje wypchnięty poza margines i traci możliwość normalnego funkcjonowania, wyjazd za granicę bywa jedyną „widoczną” opcją. Tyle że rzeczywistość na Zachodzie często wygląda inaczej, niż sobie to wyobrażamy.

Lokowanie produktu w TVP

TVP lokuje produkt. Pytanie tylko: czy robi to świadomie? Jeśli chcesz zobaczyć przykład i analizę, zajrzyj do tekstu na zaprzyjaźnionej stronie.

Gaudeamus igitur

Truizmem byłoby powiedzieć, że szkolnictwo wyższe w Polsce nie odpowiada zapotrzebowaniu rynku pracy.

FBI ostrzega przed podpisywaniem umów franczyzowych

Na oficjalnej stronie FBI pojawiło się ostrzeżenie dotyczące podpisywania umów franczyzowych.

Podatek Cukrowy

Rynek przyzwyczaił nas do picia napojów gazowanych. Łatwo policzyć, że stanowią one istotny składnik części kosztowej tzw. „spożywki”.

Pandemia Na Żądanie.

Od 2017 roku przywoływany jest co jakiś czas w mediach głównego nurtu wirus Nipah...